Kolejność montażu podbitki dachowej

Podbitka dachowa to ten element wykończenia zewnętrznej części domu, który zdobywa uznanie inwestorów celujących w starannie wykonane domy, spójne stylistyczne i estetyczne. Jej montaż, choć nie obowiązkowy, wybierany jest w domach stylizowanych na dworki, klasycznych bryłach, ale też formach nowoczesnych czy regionalnych. Decydując się nią pamiętać jednak należy o jeden prostej zasadzie jej montażu.

Podczas budowy domu nie trudno o popełnienie błędu – szczególnie wtedy, gdy ekipa budowlana ma małe doświadczenie w pewnych niestandardowych rozwiązaniach. Wiele błędów konstrukcyjnych jednak trudno zmienić, kiedy zostaną odkryte. I jednym z tego typu przypadków jest nie zachowanie odpowiedniej kolejności podczas montażu poszczególnych elementów konstrukcyjnych. Takich jak choćby podbitka dachowa oraz ocieplenie elewacji.

Niestety, bardzo wiele osób – w tym także kiepskiej klasy budowlańców – nie wie tego, co powinno być pierwsze: podbitka czy ocieplenie. Zastanawiają się przy tym, czy montaż podbitki jako pierwszej nie będzie przeszkadzał w trakcie ocieplania elewacji, a także nad tym czy wykonanie ocieplenia w pierwszej kolejności nie spowoduje utrudnień przy montażu podbitki. Odpowiedź jest jednak bardzo prosta i nie wymaga wiedzy eksperckiej. W pierwszej kolejności zająć należy się dobrym ociepleniem elewacji.

Dlaczego tak? Wystarczy przyjrzeć się dobrze sytuacji, w której ewentualnie doszłoby do zmiany kolejności montażu tych elementów. Wykonanie podbitki jako pierwszej spowoduje, iż warstwa izolacji budynku zatrzyma się na jej granicy. Co to oznacza w praktyce? Fakt, iż pozostała część ścianki kolankowej będzie całkowicie nie ocieplona. A montaż niepełnej izolacji to jeden z tych błędów budowlanych, który będzie mieć poważne konsekwencje dla rodziny mieszkającej w domu – niedocieplenie fragmentów bryły oznaczać będzie wysokie koszty ogrzewania.

Warto więc dobrze zapamiętać tę zasadę: po pierwsze – izolacja!